Niemal codziennie Grażynka wracała pamięcią do czasów, gdy była nauczycielką historii w Szkole Podstawowej nr 14 im. H. Sienkiewicza. W szkole spędziła trzydzieści pięć lat opowiadając o królach, bitwach i zmianach ustrojowych. Była niezwykle oddana i lubiana przez młodzież i rodziców. Jednak wiosną 2020 r. wszystko  się nagle zmieniło. Z uwagi na wybuch pandemii COVID 19, szkoły przeszły w tryb zdalny, a ona została zmuszona do prowadzenia zajęć on line. Był to dla niej koszmar. 

Co prawda, mogła liczyć na pomoc córki w uruchamianiu programów do prowadzenia zajęć online, to jednak za każdym razem zaliczała wpadkę za wpadka. Albo program się rozłączył, albo ona się nie wyłączyła w odpowiednim momencie i dzieci mogły oglądać relację z jej domu przez kilka godzin. Wszystko to sprawiało, że zdecydowała się iść na emeryturę wraz z zakończeniem semestru letniego. 

Czuła jednak pustkę i żal, bo spełniała się w tej pracy, ale pokonał ją  komputer. 

Przez  rok z  zazdrością słuchała jak Alinka, jej koleżanka z pracy opowiada o nowych rocznikach, o zmianach w podręcznikach i co dzieje się w szkole. W głębi duszy czuła, że powinny być tam razem. Skoro Alina daje sobie radę, to ona też powinna. Są przecież w zbliżonym wieku i razem przeszły przez gorsze nieszczęścia niż konieczność obsługi komputera. Alinka zachęcała ja do powrotu do pracy, przypominając jej Krzysia Koniecznego, którego mama przychodziła co dwa tygodnie do szkoły z pretensjami o zbyt niskie stopnie syna. Gdy inni nauczyciele reagowali złością pokazując jego absencję, tylko Grażynka potrafiła zdiagnozować przyczyny problemów ucznia i pomóc mu w uporaniu się z zaległościami spowodowanymi wagarami. Grażynka doskonale pamiętała jak mówiła Krzyśkowi, żeby się nie poddawał, bo nikt nie urodził się posiadając tę wiedzę. To kwestia treningu i pracy. Z perspektywy czasu wydawało jej się to trochę zabawne, bo sama przy pierwszych trudnościach zrezygnowała. Gdy uświadomiła to sobie, aż parsknęła ze śmiechu i w jednej chwili zadzwoniła do córki z prośbą o pomoc w znalezieniu kursu komputerowego, ale adresowanego do seniorów. Po tygodniu Grażynka rozpoczęła udział w projekcie „Akademi@60 PLUS”, w czasie którego nauczyła się obsługi komputera, poniosła swoje kompetencje w zakresie obsługi smartfona oraz poznała techniki zapamiętywania, które mogła wykorzystać dla lepszego utrwalenia materiału . Na kursie nabrała wiatru w skrzydła i poczuła, że  komputer już nie jest jej taki straszny, a zajęcia on – line też mogłaby prowadzić. 

Po zakończeniu szkolenia, Alinka zadzwoniła do niej z informacją, że nauczycielka która została przyjęta na jej miejsce jest w ciąży i od lutego przechodzi na macierzyński. Grażynka nie wahała się ani chwili tylko zadzwoniła do dyrektora z propozycją czy nie przyjąłby jej ponownie. Andrzej nie krył zadowolenia z jej powrotu do szkoły. Wiedział, że jest doskonałym fachowcem i tylko lęk przed nieznanym spowodował, że zrezygnowała z tego co wychodziło jej najlepiej. Kurs komputerowy sprawił , że przezwyciężyła swoje bariery i mogła  pomagać innym tak jak kiedyś pomogła Krzysiowi Koniecznemu.

 

Artykuł sponsorowany powstał w ramach projektu pn. „Akademi@ 60 Plus” realizowanego przez Fundację Aktywności i Edukacji Społecznej FAES. Artykuł został opublikowany w październikowym wydaniu GAZETY SENIOR

https://www.gazetasenior.pl/nie-rezygnuj-zbyt-szybko-akademi60-plus

 

 

Projekt dofinansowany ze środków Rządowego Programu Wieloletniego na Rzecz Osób Starszych „Aktywni+” na lata 2021–2025. Edycja 2022

 

08 października 2022

Nie rezygnuj zbyt szybko!

Akademi@ 60 plus

Strona www stworzona przez FAES